Menu
Najpopularniejsze zawody

Najpopularniejsze zawody w 2021 roku. Gdzie szukać zatrudnienia?

Co szósty absolwent nie ma pracy. Pandemia sprawiła, że podczas studiów ciężko jest zdobywać doświadczenie zawodowe w niektórych branżach. Tymczasem to właśnie jego najbardziej wymagają pracodawcy. Eksperci zastanawiają się nad tym, jakie zmiany przyniesie 2021 rok. Wiemy już, jakie będą najpopularniejsze zawody w tym roku kalendarzowym.

Najpopularniejsze zawody nie muszą być najlepsze

Każdy chciałby mieć dobrze płatną pracę, która będzie sprawiała mu przyjemność. Choć niektórzy bardzo boją się iść na wymarzone studia, ponieważ wiedzą, że mogą mieć później trudności na rynku pracy, decyzja o studiowaniu czegoś niezwiązanego z naszymi zainteresowaniami, również może nie być tą najlepszą. Jeśli już podczas studiów czujemy, że źle oceniliśmy dany kierunek i nie widzimy się na danej ścieżce zawodowej, wówczas powinniśmy rozważyć obranie innej drogi.

W 2020 roku wskaźnik zatrudnienia absolwentów w naszym kraju sięgnął 84%. Oznacza to, że 16% osób po studiach nie znalazło żadnej pracy. Pamiętajmy także o tym, że wśród osób, które zatrudnienie znalazły, znajdują się osoby, które podjęły pracę w miejscu poniżej ich kwalifikacji.

Mimo wszystko cieszyć może to, że stopa bezrobocia wśród młodych Polaków jest stosunkowo niska w porównaniu z innymi państwami europejskimi. W naszym kraju procent ten stanowi 12,5% „młodych dorosłych”, w Hiszpanii jest to aż 40,4 procent.

Najpopularniejsze zawody w 2021 roku – co mówią eksperci?

Skupmy się na głównej esencji tego artykułu. 2020 rok przyniósł na świecie wielkie zmiany za sprawą pandemii. Na znaczeniu zyskały takie sektory jak branża medyczna i farmaceutyczna, FMCG, e-commerce, usługi kurierskie i programistyczne oraz analityka biznesowa. Nie oznacza to, że w tych zawodach od razu znajdziemy pracę, może być to jednak łatwiejsze niż w przypadku innych branży.

Z jednej strony pandemia wykreowała większy popyt na inżynierów czy specjalistów. Z drugiej zaś… wszystko zależy od segmentu rynku. Duże problemy ma branża budowlana czy motoryzacyjna. W nich o zatrudnienie może być ciężej, ponieważ te rynki odniosły straty finansowe, których nadrobienie może nie być najłatwiejsze.

Jak przekonuje Bergman Engineering, najpopularniejsze zawody w 2021 roku to te związane z pracą w przedsiębiorstwach farmaceutycznych oraz medycznych. Ponadto na rynku IT w dalszym ciągu będzie panowało duże zapotrzebowanie na specjalistów. Potrzebni są programiści, analitycy oraz testerzy. Większych problemów ze znalezieniem pracy nie powinni mieć także inżynierowie związani z automatyzacją produkcji oraz pracownicy obszaru logistyki i zarządzania magazynami.

Na pandemii zyskują przede wszystkim branże medyczne, związane z higieną, bezpieczeństwem sanitarnym oraz produkcją sprzętu laboratoryjnego i medycznego. Tu najbardziej poszukiwanymi specjalistami są technolodzy i inżynierowie B+R z obszaru chemii oraz farmakologii, inżynierowie związani z automatyzacją produkcji oraz specjaliści ds. nowych inwestycji – przekonuje Tomasz Szpikowski z Bergman Engineering.

Które branże omijać?

Niestety, zdaniem ekspertów dalsze problemy może mieć branża motoryzacyjna. Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego przyznaje, że 2020 rok był niezwykle trudny, co może odbić się na zatrudnieniu. Widać to po samej sprzedaży aut, która od początku pandemii spadła o 67,1%.

Również stawki w branży motoryzacyjnej nie są rewelacyjne. Choć w przeciągu ostatnich 3 lat rosły średnio o około 10-14%, to w 2020 firmy albo utrzymywały, albo zmniejszały poziom wynagrodzeń. Były też takie, które były zmuszone do redukcji etatów – Z naszych obserwacji wynika, że kandydaci, którzy utracili pracę, nie zmniejszają swoich oczekiwań finansowych w sposób widoczny. Prognozujemy jednak, że mogą otrzymywać niższe oferty, co w konsekwencji może wpłynąć na rynek pracy w tym sektorze. Czy jednak tak się stanie i czy będzie to zauważalne, tego dowiemy się dopiero za jakiś czas, gdy sytuacja epidemiologiczna się ustabilizuje – tłumaczy Tomasz Szpikowski.

W dużym kryzysie jest również branża lotnicza. Pandemia sprawiła, że ruch turystyczny drastycznie się zmniejszył. Oznacza to, że związane z nim sektory IT oraz sektor e-commerce także będą miały problemy.

Mariusz Sadowiak 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Udostępnij