Menu
Kto zyskał na pandemii

Kto zyskał na pandemii? Ten raport dobrze to pokazuje

Kto zyskał na pandemii? To pytanie zadaje sobie wiele osób. I w końcu mamy na nie dokładną odpowiedź! Wszystko dzięki 10. edycji Raportu Płacowego, który pokazuje poziom wynagrodzeń na stanowiskach specjalistycznych i menedżerskich.

Kto zyskał na pandemii? Analiza Antala

Jak pokazuje raport płacowy Antala, w tej chwili średnie wynagrodzenie oferowane specjalistom i menedżerom wynosi 12 096 zł brutto miesięcznie. W ciągu roku spadło ono o 4%. Naturalnie główną przyczyną była pandemia.

Są jednak grupy, które nie mogą narzekać na koronawirusa, przynajmniej pod względem zawodowym. Jeśli zastanawiamy się nad tym, kto najbardziej zyskał na pandemii, to powinniśmy przyjrzeć się prawnikom. Ta grupa społeczna w ciągu roku odnotowała aż 15% wzrost. Dzięki temu średnie wynagrodzenie w tym sektorze wyniosło aż 12 742 zł brutto. Lepiej zarabia jedynie branża IT. Należy również podkreślić, że prawnicy mogą liczyć na różnorakie benefity. Pensja nie jest więc jedynym atutem.

Na bardzo dobry rok zarówno dla kancelarii, jak i prawników in-house wpłynęła m.in. sytuacja gospodarcza – zmiany w prawie podatkowym i prawie pracy. Aby spełnić oczekiwania klientów, firmy prawnicze przesuwały całe zespoły do obsługi zagadnień powstałych bezpośrednio lub pośrednio na skutek pandemii. Zyskało na znaczeniu doradztwo w zakresie zmian prawnych związanych z tarczą antykryzysową – tłumaczy Agnieszka Tymoszyk, Senior Client Manager, Antal HR & Legal.

Kto zyskał na pandemii? Branża SSC/BPO

W tym wypadku dynamika wzrostu spadła. W centrach usług wspólnych odnotowano 4% wzrost, gdy uprzednio było to 13%. W dalszym ciągu możemy mówić jednak o sporym sukcesie. Ponadto branża ta charakteryzuje się licznymi benefitami. Pracownicy zarabiający średnio 8 085 zł brutto nie mogą narzekać.

Należy wspomnieć jednak o tym, że niektóre grupy odnotowały spory spadek. Tyczy się to szczególnie przedstawicieli finansów czy księgowości. Pandemia uderzyła również w kadry zarządzające – spadki wynagrodzeń sięgały 13%. Mimo to średnie wynagrodzenie w tej grupie wynosiło 21 966 złotych.

Pandemia dotknęła w największym stopniu grupę stanowisk najwyższych oraz grupę początkujących specjalistów. W przypadku tej ostatniej od kilku lat obserwowaliśmy duży wzrost, natomiast w drugim kwartale nastąpił spadek o 25%. Menedżerowie wyższego szczebla zaś, widząc trudności rynkowe firm, znając świetnie rachunek zysków i strat, sami świadomie obniżali swoje oczekiwania – mówi Michał Borkowski, Sector Manager, Antal Finance & Accountancy.

Jakich benefitów oczekują pracownicy?

Analiza pokazała również, czego oczekują pracownicy od swoich pracodawców. Przede wszystkim pożądana była możliwość pracy zdalnej. W tym wypadku kierowano się zwłaszcza poczuciem bezpieczeństwa. Dodatkowo pożądany był elastyczny czas pracy oraz dodatkowe dni płatnego urlopu.

Jeśli przyjrzeć się rzeczom, na których przestało zależeć pracownikom, to z pewnością największy spadek zainteresowania dotyczył dostępu do karty fitness, służbowego samochodu czy dofinansowania do posiłków oraz wakacji.

Pandemia czy nie – nadal w wiodących obszarach, takich jak IT, SSC/BPO, obserwujemy rynek pracownika. Pracownicy muszą otrzymać niezbędny pakiet świadczeń pozapłacowych, aby oferta danego pracodawcy (w połączeniu z konkurencyjnym wynagrodzeniem) była atrakcyjna i nie skłaniała do zmiany – tłumaczy Iwo Paliszewski, CEE Marketing & Employer Branding Manager Antal.

Dla niektórych pracodawców benefity są problematyczną kwestią. Pandemia była czasem oszczędności, więc to właśnie na dodatkowych korzyściach chcieli zaoszczędzić przedsiębiorcy. Przede wszystkim pracownicy byli jednak zadowoleni z tego, że przeważnie otrzymywali możliwość pracy zdalnej oraz elastycznych godzin. Dla samych firm nie było to również kosztowne rozwiązanie, można więc mówić o osiągnięciu swego rodzaju kompromisu.

Mariusz Sadowiak 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Udostępnij